Ochrona nieruchomości przed licytacją i komornikiem

Jak obronić się przed licytacją nieruchomości.

Wyrok, komornik i utrata nieruchomości… ? Nie koniecznie, przeczytaj uważnie.
Niestety zdarzyć się może tak w życiu, że przez nieoczekiwane przez nikogo nieszczęśliwe zbiegi okoliczności doprowadzić nas mogą do ogromnych długów. Wówczas ścigający nas wierzyciele mogą sięgać po różne sposoby odzyskania swoich pieniędzy. W takim przypadku mogą również domagać się odzyskania swojej należności ze wszystkich dóbr materialnych jakie posiadamy, również i z naszej nieruchomości.

Ale po kolei. Jeśli wykorzystaliśmy już wszystkie możliwości i próby ugody z wierzycielem i nie przyniosły one spodziewanych przez nas efektów musimy liczyć się z tym, że wierzyciel skieruje sprawę do Sądu. Aby wierzyciel mógł starać się o wyegzekwowanie swojej zapłaty na początku musi złożyć do Sądu wniosek o tzw. nakaz zapłaty. Uzyskanie nakazu zapłaty z Sądu trwa z reguły kilka miesięcy, co pozwala nam na podjęcie działań na uzyskanie kwoty zapłaty długu.

Jeśli w tym okresie niestety nie będzie to możliwe, przysługuje nam prawo do odwołania się od wyroku i skierowanie sprawy do ponownego rozpoznania. Koniecznie w uzasadnieniu odwołania od wyroku Sądu musimy podać konkretne argumenty. Mogą nimi być wszystkie dokumenty i pisma, które świadczą o tym, że staraliśmy się zawrzeć ugodę i jesteśmy otwarci na różne propozycje wierzyciela, np. na rozłożenie naszego długu na realne dla nas raty.

Reszta zależy od wierzyciela, czy zgodzi się przed Sądem i jego reputacją na warunki, które umożliwią nam spłatę zaległości bez nakazu, czy też ponownie Sąd wyda nakaz zapłaty zmuszający nas do zwrotu należności w określonym prawem czasie najczęściej 14 dni.
Po uzyskaniu nakazu zapłaty przez wierzyciela ponownie musi on się uprawomocnić. Dopiero po jego uprawomocnieniu może on skierować sprawę do komornika. Warto zaznaczyć, że licytacje nieruchomości nie są lubianą czynnością przez komorników z powodu ich trudnej i złożonej procedury. Dawno już minęły eksmisje na bruk. Obecnie każda eksmitowana osoba musi otrzymać dach nad głową, a nawet gotówkę na utrzymanie się przez okres 1 roku.

Poza tym licytacje nieruchomości najczęściej ciągną się latami, a znalezienie kupca w drodze licytacji też nie należ do najprostszych. Komornik ustala I licytacje nieruchomości i wyznacza jej cenę na 3/4 wartości oszacowanej przez biegłego. W przypadku, gdy licytacja nie odniesie skutku i nie znajdzie się nabywca, wówczas odbywa się II licytacja z ceną wyjściową 2/3 wartości oszacowanej przez biegłego. Jeśli obie licytacje nie znajdą nabywcy możemy być spokojni przez pół roku, bowiem dopiero po tym czasie może komornik ogłosić kolejną licytację.

Przyjmijmy jednak, że na naszą nieruchomość znalazł się „chętny”. Przez pojęcie „chętny” uznać możemy nie te osoby, które w wyznaczonym w obwieszczeniu o licytację czasie przyjdą oglądać naszą nieruchomość tylko takie osoby, które zgłoszą się na licytację i wpłacą wadium w wysokości 10% licytowanej kwoty. W taki przypadku jest to dla nas sygnał, że nasza nieruchomość jest zagrożona. Należy wówczas skutecznie bronić się przed licytacją nieruchomości. Można to zrobić na dwa sposoby. Sposób pierwszy wszystkim znany, podstawić zaufaną osobę, aby zakupiła nieruchomość, a my będziemy ją spłacać w ratach. Na raty spokojnie będzie nas stać, ponieważ jak stracimy wszystko ogłosimy upadłość konsumencką, a pozostała część długów zostanie umorzona.

Jeśli jednak takiej osoby nie znajdziemy możemy to zrobić w inny sposób. Otóż koniecznie jest również osoba, może być już mniej zaufana. Nie może to jednak być członek naszej rodziny. Osoba ta przystąpi do licytacji, wpłaci wadium i wylicytuje najwyższą kwotę zakupu. Oczywiście nie ma konieczności ani przymusu do zapłaty reszty kwoty lub po prostu licytant może odstąpić od nabycia nieruchomości. Wtedy przepada tylko wadium, a nieruchomość jest dalej w naszych rękach. W takim przypadku komornik również musi odłożyć kolejną licytację na pół roku, a my mamy czas na zgromadzenie pieniędzy na spłatę wierzyciela lub uzbieranie na następne wadium. Bawić się tak można w nieskończoność.

Jak bronić się przed licytacją nieruchomości, zalety i wady:
Zalety:
– nie tracimy nieruchomości
– działamy zgodnie z prawem
– zyskujemy czas na zgromadzenie pieniędzy na zwrot długu
Wady:
– należy posiadać jakąkolwiek gotówkę (zawsze można ją pożyczyć przez nasz serwis)
– musimy znaleźć zaufaną osobę
– nie spłacamy zaległości tylko je odraczamy
W przypadku pytań prosimy o kontakt telefoniczny z naszym serwisem.

Dodaj komentarz



Kontakt

FargonPozyczki.pl
ul. Wągrowska 6,
61-369 Poznań,
woj. wielkopolskie,
Tel.: 512 165 784,
Email: [email protected]

Dane do przelewu:
NMS Sp. z o.o.
nr rach.: 22 1020 4027 0000 1002 1397 2205.
Opłata za usługę: 39,90zł.
W tytule przelewu prosimy wpisać imię i nazwisko lub adres email.

pieczec-sprawdzone
Nigdy nie znalazłem się w sytuacji,
w której posiadanie pieniędzy pogorszyłoby ją.
— Clinton Jones

Copyright Fargon pożyczki 2017 © Wszystkie prawa zastrzeżone.